Lądek Zdrój wita!
„A góry niech będą krągłe, lesiste, z łatami kolorowych łąk. Zacisze przecinających je dolinek niech rozwesela chichot wartkich strumieni. Wiatry niech będą łagodne i ożywcze, słońce zagląda często i hojnie. Ziemia niech będzie lekką wszystkim, którzy tu zabłądzą, a bogactwo swych głębin ujawnia źródłami leczniczej wody” – mógłby dumać Stwórca, kiedy uczynił sobie miejsce, gdzie w XIII w. ukształtowała się mała osada, jaka z biegiem czasu przekształciła się w uzdrowiskowe miasteczko Lądek Zdrój.
Jakżeby inaczej? W dookolnym krajobrazie wszystko zdaje się przecież mówić: „Chodź! Podziwiaj! Zostań! Nie pożałujesz!”.
Tekst: Sandra Nejranowska-Białka
„A góry niech będą krągłe, lesiste, z łatami kolorowych łąk. Zacisze przecinających je dolinek niech rozwesela chichot wartkich strumieni. Wiatry niech będą łagodne i ożywcze, słońce zagląda często i hojnie. Ziemia niech będzie lekką wszystkim, którzy tu zabłądzą, a bogactwo swych głębin ujawnia źródłami leczniczej wody” – mógłby dumać Stwórca, kiedy uczynił sobie miejsce, gdzie w XIII w. ukształtowała się mała osada, jaka z biegiem czasu przekształciła się w uzdrowiskowe miasteczko Lądek Zdrój.
Jakżeby inaczej? W dookolnym krajobrazie wszystko zdaje się przecież mówić: „Chodź! Podziwiaj! Zostań! Nie pożałujesz!”.
Tekst: Sandra Nejranowska-Białka

